Wczoraj po szkole….

Sorry, że nie pisałam. Nie miałam czasu.
Wczoraj po szkole, poszłam z Magdą do sklepu, gdy z niego wychodziłyśmy spotkałyśmy chłopaków (Emil i Paweł.Paweł jak zawsze w szaliku Legii, stał jak i taki Goryl Emila…Emil upierdliwy bo prosi Magdę o chodzenie od kilu miesięcy, a już kiedyś z nią był)
-Hey ! Dziewczyny, zaczekajcie.-Krzyknął emil
-Odwal się.-Tu Magda. [...]