A to za sprawą rodziców, którzy mi odłączyli internet. Nie dawno skończyły mi się ferie.
W Ferie wyjechałam z Wujkiem i koleżanką do Cieplic. Takie Miasto-Wieś. Było fajnie. Wujek jest bardzo wyluzowany i pozwalał nam praktycznie na wszystko. Były tylko 3 zasady:
1. Nie spóźniać się na śniadanie (chociaż sam często sam przychodził grubo po 9:00)
2. Musiałyśmy [...]
Zamieszczony w: O niczym, Przemyślenia, Zazdrość, smutek, szkoła | Otagowane: cieplice, Gosia, grypa, ksiądz, rzygi, seks | Komentarzy: 6 »



