Grzybica

Nie wiem czy wam mówiłam, ale u mnie w Klasie jest taka Zuźka. Nikt jej nie lubi. Ogólnie jest głupia. Zawsze jak moja paczka stoi i gada, ona podchodzi i słucha. nic nie mówi, tylko słucha. Dziś się odezwała. Cud.Mianowicie Maciek, zaczął piszczeć…jak dziewczyna. Magda, moja przyjaciółka, zapytała się :

-Kto to?

A Zuzolec:

-Chyba kogoś rżną.

Wszyscy wybuchli śmiechem… Zuzolec zadowolony, bo mu kawał wyszedł… Tyle, że nikt się z tego nie śmiał, tylko z niej… Zapewne chciała powiedzieć, że kogoś zarzynają. Ale wszystkim się skojarzyło z czymś innym… Ogólnie Zuzka, ma chyba grzybice, albo jakąś łuszczyce stóp. Domyślałyśmy sie tego z dziewczynami od jakiegoś roku… Grunt że teraz wszystkie się przekonałyśmy na własne oczy(Ja i Magda wcześniej, ale nie chcieli nam wierzyć) Zuzka, gdy się przebierała na WF’ie, zdjęła skarpetki… I wszystkie zobaczyłyśmy…cholernie czerwone stopy, ze zdartą skórą. Domyślałyśmy się wcześniej, bo non stop się drapie, a nawet zdejmuje buty na lekcji. Obleśne, co? No, rozumiem. Ma chore stopy, to nie jej wina. Ale to już trwa rok! A w Poznaniu, na wyjeździe, zdjęła ,wieczorem, buty, skarpetki i zaczęła smarować te obleśne stopy jakimś kremem. Przy mnie i Magdzie. Nawet ich nie umyła przed tym, tylko na ten brut, i potem założyła na to skarpetki. Do tego takie rzeczy robi się w łazience, a nie przy innych. Jeszcze nam obrzydza.

Teraz w klasie określamy to mianem “grzybobrania” . Wiem, jesteśmy wredni… Ale wszyscy nienawidzą Zuzki. NA WF’ie gra jak chłopak,do tego jest gruba i tłusta.

Może wyśle wam jej zdjęcie, ale zamaluje twarz w Paint’cie. Kliknij “Czytaj więcej” , jeśli chcesz przeczytać, a raczej zobaczyć, resztę. Mam nadzieję, że akurat nic nie jesz…

2 minuty później

Wpisałam an google grafika “grzybica” bo chciałam tu dać fotkę grzybicy…i wiecie… Ona ma raczej grzybice…to wygląda tak ==>>
grzyb

Tyle, że tu jest miedzy palcami,a ona ma na całej stopie…do tego ma te stopy tak niezadbane, że pod paznokciami ma centymetrową warstwę brudu tzn. długa na centymetr… Obleśne…już wam dalej nie obrzydzam życia…

Koniec Monologu.

Gośka

Odpowiedzi: 8

  1. Porozmawiajcie z nią, delikatnie. Niech coś, ze sobą zrobi. Może akurat jest fajna.

  2. znam ją 3 lata… Zawsze była taka głupia… kiedyś odłupała sobie nożyczkami podeszwy od butów… na Geografii. A potem podeszła do Babki i powiedziała, że rozwaliły się jej buty, czy może zmieni na normalne. Najlepsze było to, że babka prawie cały czas ją obserwowała(gdy rozwalała buty). Gapiła się na nią jak na idiotkę, ale pozwoliła jej zmienić.

  3. Jeśli na całych stopach – niekoniecznie musi być to grzybica. To może być atopowe zapalenie skóry.

    Ech, a może jednak warto z nią pogadać; nie tylko z powodu butów.

  4. podsłuchuje bo czuje sie samotna. brakuje jej towarzystwa. nie jej wina, ze jest gruba. czy wyszyscy musza byc idealnie koscisci? bogadajcie z wychowawczynia lub z babka od biologii, niech wam zaseruje jedna z nich ot tak, po prostu lekcje doinformowania o różnych zakaźnych chorobach, mało ich dzisiaj? w ten sposob mozecie pomoc uświadomic koleżankę. i skłaniam sie do przypuszczenia, ze moze jest fajna, tego nie wiecie, bo nie daliscie jej okazji chyba…

  5. Wszyscy stają w jej obronie, ale tak naprawdę nikt z was jej nie zna -.- Nie lubimy jej bo “jest gruba” tylko dlatego, że nie potrafi się normalnie zachować…

  6. Cóż, jak ktoś nie potrafi zadbać o siebie to raczej nie zadba o innych. Smutna prawda, ale prawda…

  7. Nawet niemacie pojecia jak ona się moze czuć?! ey no nie wazne jak wygląda czy jest gruba czy nie,czy ma grzybice czy tez nie…Jest człowiekiem tak samo jak i wy.Trzeba pop do niej podejść podać ręke…Jak wy byście sie czuli? no jak? chyba nie jest fajnie co?..Ja miałam taka podobną sytuacje.Z tym ze na odwrót..bo to ja byłam tą piękna szczupła itd..Przeprowadziłam się do niemczech i trafiłam na klase grubasów… i co? ja piękna zgrabna szczupła dziewczyna że tak powiem niemiala tam przyjaciól…bo własnie byłam od nih lepsza… i mnie tylko potrafili obgadywać jaka ja przydka jestem i w ogole ze jestem anorektyczka (Gówno prawda) i co?nawet niechcieli mnie poznać…hmmm byłam rok w tej klasie…mówie wam zjebka na maksa…ale chuj w szkole przyjaciól nie potrzebuje:D

Dodaj komentarz