Hello my Friends!
Miałam dziś wspaniały dzień. Dostałam wypłatę i zaraz po tym pojechałam do Media Markt, i kupiłam sobie nowy telefon. Boże, moja stara Nokia się popsuła i nosiłam taką przed potopową… Wyglądała jak zabawka z Kiosku…wiecie, taka plastikowa z cukierkami w środku -.-’
Do rzeczy. Od dziś mam Nokię 6300
<==== właśnie tak wygląda ^^
Kurcze i Ciesze się nią bardziej niż czymkolwiek co mam. Bo kupiłam ją za własne zarobione pieniądze.
Moja pierwsza zarobiona forsa. Heh ^^ Radość. Nawet przywitałam z uśmiechem Zuzie, jak wychodziłam z Media Markt , taki dobry miałam humor
Do tego dziś koniec pracy. W poniedziałek wyjeżdżam z rodzicami na wyspę Rodos, samolot mam o 6:00 rano. Będę się uczyć Windsurfingu i mam nadzieję, że wrócę mega chuda, mam 174 cm wzrostu a ważę 66, 6 kg (666 <===szaaatan… odwala mi bo późno xD ) Według mojego BMI, czy jak tam to się nazywa, moja waga do wzrostu jest Ok. Ale i tak widzę małe wałeczki. Nie wiem, może jestem przewrażliwiona…
Podobno na tej wysepce jest masa polaków, a spora część Greków, zna Polski… Może poderwę jakiegoś
Co do internetu, już mi go CHYBA naprawili. Przełączyli linie, a teraz testują czy wszystko działa. Tylko nie wiem czy te testy już się skończyły czy jeszcze trwają. Heh. Acha i odkryłam, że na moim zadupiu (no bo mieszkam na zadupiu, tiaaa, w Warszawie też są zadupia ;p Taka Enklawa, wieś w mieście;p) jeździ samochód z lodami. Zawsze słyszałam jego sygnał (taka muzyczka tiririr ) ale nie wiedziałam co to, w końcu sobie skojarzyłam z lodami. W kreskówce “Laboratorium Dextera” taka była (bajki też uczą xD hehe, nawet te głupie) . I dziś nastąpił ten dzień, samochód zatrzymał się przed moim domem, a ja kupiłam 3 opakowania lodów xD (O Boże znów Lody,muszę przestać je jeść)
I tyle na dziś;) bye.
Ps. Wiem, że na Rodos było trzęsienie ziemi, ale się nie przejmuję
Acha i w LO nie będe się uczyć Niemieckiego (yeah!) ale Francuskiego (Tiaa, język Ks. Wujka, on był na misjach w Kamerunie, po to się uczył Francuskiego. Ogólnie Francuski to chyba jedyna rzecz do której ma talent ;p hehehe. Mam już korepetytora ;p ) Dobranoc
Zamieszczony w: O niczym, Wakacje, radośc | Otagowane: francuski, gorąca grecja, grek, kamerun, lody, nein, niemiecki, odchudzanie, robota, rodos, seks, spokój, trzęsienie ziemi, trzęsienie ziemi na rodos, wujek




Te lody z samochodu są do du… no, nie są smaczne.
Poza tym – miłych wakacji. Nie utop się tam.
Narób zdjęć, a jak wrócisz – wrzuć na bloga.
Gratulacje. Też pamiętam swoje pierwsze zarobione pieniądze – zbierałem wiśnie. Przez miesiąc zarobiłem na laptopa. (No, nie całkiem… starsi końcówkę dołożyli…)
Wałeczkami się nie przejmuj, nie warto… ważniejszy jest uśmiech, dobry humor…
Z Grekami mam nie najlepsze doświadczenia więc może się nie będę wypowiadał.
Widzę, że zmieniłaś znów szablon na taki, którego używałem na starszym blogu… (Jak chcesz to pomogę Ci trochę go dostosować… zostaw info na gg).
Pozdrawiam Serdecznie i życzę miłego wypoczynku, poderwania kogoś sympatycznego i pociechy z nokii…
Dzięki ^^